Praczarkol: Różnice pomiędzy wersjami

Z Fundacja Dr. Owsika
Przejdź do nawigacjiPrzejdź do wyszukiwania
Utworzono nową stronę "{{ByloCpane}} '''Praczarkol''' ('''የቆሻሻ ማጠራቀሚያዎች ንጉስ''') - Żyjący ok. 2,137 miliona lat temu osobnik z grupy hominidów, daleki przodek Czarkola. Legendarny kryminalista, który nielegalnie produkował i sprzedawał wino. mały|Jedyne rzetelne zachowane zdjęcie dorosłego Praczarkola. == Życiorys == === Dzieciństwo i młodość === Plik:SmolPraczarkol.jpg|mały|Praczarkol w dzieciństwie. Je…"
(Brak różnic)

Wersja z 19:34, 29 sie 2025

Praczarkol (የቆሻሻ ማጠራቀሚያዎች ንጉስ) - Żyjący ok. 2,137 miliona lat temu osobnik z grupy hominidów, daleki przodek Czarkola. Legendarny kryminalista, który nielegalnie produkował i sprzedawał wino.

Jedyne rzetelne zachowane zdjęcie dorosłego Praczarkola.

Życiorys

Dzieciństwo i młodość

Praczarkol w dzieciństwie. Jedyne potwierdzone zdjęcie.

Praczarkol, jak aktualny Czarkol był niekochany przez swoich rodziców. W dzieciństwie był przez nich karmiony sfermentowanymi owocami[1], co powodowało że Praczarkol był prawie zawsze nastukany jak dzięcioł. Słynął on z tego, że doprowadzał dinozaury do samobójstwa oraz kradł kamienie. Pewnego pięknego dnia, Praczarkol wszedł na bananowca prostować banany, jak to miał w zwyczaju, aż tu nagle porwał go pterodaktyl (drący mordę jak gościu z filmu "krzyk pterodaktyla"). Po godzinie drogi, pterodaktyl zorientował się z kim ma do czynienia, po czym wywalił Praczarkola do pierwszej lepszej rzeki.

Na nieszczęście dla ludzkości, Praczarkol wydostał się z rzeki, ponieważ tak jak aktualnemu Czarkolowi los nie pozwalał mu się zabić. Po wyjściu z rzeki, Praczarkol spotkał na swojej drodze Prabonziego Buddy, który nauczył go expandować donga. W środku lekcji, Praczarkol zaczął trzeźwieć, więc Prabonzi postanowił dać mu magicznego napoju. Napój ten tak smakował Praczarkolowi, że po jakimś czasie nauczył się go wytwarzać. Po parunastu wypitych beczkach, Praczarkol wpadł na genialny pomysł. Co, gdyby zacząć produkować i sprzedawać ten genialny trunek?

Życie jako przestępca

Tajna winiarnia Praczarkola
Leonardo da Vinci - "Tajna winiarnia Praczarkola"

Po zmieniającym życie doświadczeniu jakim było spotkanie z Prabonzim i dowiedzeniu się o istnieniu wina, Praczarkol zapragnął stać się jego producentem i dystrybutorem. Niestety, było to nielegalne, więc musiał działać potajemnie. W miejscu, gdzie w tych czasach znajduje się Skurwysyn założył sobie podziemną siedzibę, gdzie to pędził ten magiczny trunek. Wraz ze swoim wspólnikiem, Pra<xxx>, produkowali i sprzedawali wino, niczym bohaterowie Breaking Bad. Oprócz dystrybucji, kartel winiarny Praczarkola również w dużych ilościach spożywał to co wyprodukowali. Jedną ze stałych klientek kartelu była Pra<yyy>, która również z Praczarkolem i spółką chlała niesprzedane zapasy wina. Po jakimś czasie Pra<yyy> i Praczarkol pobrali się, poszli do łóżka i spłodzili potomstwo, które od małego było karmione winem.

Pościg za Praczarkolem.
Leonardo da Vinci - "Pościg za Praczarkolem"

Niestety, nic nie może wiecznie trwać. Po paru owocnych latach, pterodaktyl który porwał Praczarkola przelatywał nad miejscem gdzie była siedziba jego kartelu winiarnego. Pterodaktyl ten okazał się konfidentem i nakablował małpiej policji o działalności przestępczej mającej tam miejsce. W tym dniu na miejscu był tylko Praczarkol, którego to policja goniła aż do miejsca dzisiejszych Wysp Owczych. Tam niestety, Praczarkol wywalił się na zbity pysk potykając się o kamień, co umożliwiło jego pojmanie i areszt. Na szczęście dla Praczarkola, w służbie więziennej pracowała osoba która była drugim stałym klientem ich kartelu winiarnego, dzięki czemu po dowiedzeniu się gdzie jest szef przez Pra<xxx> i Pra<yyy>, wybrali się oni tam i przekupili personel winem, puszczając Praczarkola wolno. Ponieważ grupa przejawiała niewielki, ale wciąż jakiś iloczyn[2] inteligencji, postanowili oni zwinąć interes i sami sobie produkować i chlać wino jak samoluby. Praczarkol postanowił więc wyemigrować na południe, gdzie warunki bardziej sprzyjały uprawie winorośli, a rdzenni mieszkańcy nie znali produkcji wina. Naukowcy wyznaczają prawdopodobne tereny migracji na wybrzeża morza śródziemnego, czarnego lub czerwonego.

Opętanie przez Praevla

Jak można wyczytać wyżej, Praczarkol jest wielkim miłośnikiem wina. Uwielbiał je do tego stopnia, że miał 5 procent[3] alkoholu we krwi. Gdy zaczął już dochodzić do szóstego procenta, nastał zgon. Przez bardzo głęboki stan upojenia alkoholowego Praczarkola, zaczął sobie wyobrażać że w głowie siedzi mu koszmar, który każe mu wykonywać jakieś zadania albo będzie z nim źle. Ten koszmar potrafił mu np. pokazać Krwawą Mary i on ją widział naprawdę. Dowiedział się on od niego również, że nazywa się Praevl. Wyobrażenie sobie Praevla uszkodziło Praczarkolowi wyrób mózgopodobny[4] i koszmar w głowie tak z Praczarkolem został. Kontrolował on tak jakby jego lewą stronę.

Amerykańscy naukowcy badający ród Czarkolów nie umieją potwierdzić istnienia Praevla, tak samo jak i dzisiejszego Evla.

Odniesienia w kulturze

  • Leonardo da Vinci namalował kilka obrazów mających przedstawiać życiorys Praczarkola.
  • Postać Donkey Konga stworzona przez Shigeru Miyamoto była wzorowana na Praczarkolie i jego życiorysie.
  • W refrenie piosenki "Otwieram Wino" Sidneya Polaka występuje nawiązanie do motywu ciągłego picia wina przez Praczarkola i jego ukochaną.

Przypisy

  1. jakby ktoś nie wiedział - sfrementowane owoce mają alkohol.
  2. tak, iloczyn, nie iloraz
  3. procent, nie promili
  4. bo na mózg go nie stać